Cokolwiek by się nie działo

Nigdy nie trać wiary w to, że dasz radę. Każdy cel jaki sobie obierzesz jest możliwy do osiągnięcia. Wystarczy zaprogramować swoją głowę. Budząc się co rano powtarzaj sobie, że dziś jest kolejny dzień kiedy jesteś w stanie stawić czoła słabością, że właśnie dziś udowodnisz sobie, że jesteś silniejsza niż kiedykolwiek Ci się wydawało. Jeśli sama w siebie nie uwierzysz to możesz być pewna, że nikt inny tego nie zrobi.
Tak mnie dziś właśnie naszło, ta wiara w siebie bywa złudna, czasem nam się wydaje, że oczywiście wierzymy w siebie, ale kiedy pojawia się wyzwanie robimy krok do tyłu w nasza strefę komfortu zastanawiając się czy oby na pewno dam radę. Wiele osób na tym etapie rezygnuje, powody są różne, czasem stwierdzamy, że przecież już raz próbowałam i jakoś niewiele z tego wyszło, tylko właśnie w tym momencie powinniśmy się jeszcze raz zastanowić, bo minęło trochę czasu od ostatniej próby i może doświadczenie które zdobyliśmy w tym czasie sprawi, że sobie poradzimy. Doświadczenie to jak dodatkowe narzędzie do wykorzystania. Kolejnym powodem może być to, że otoczenie nie akceptuje naszych wyzwań a my po prostu je porzucamy, ale uwierzcie porzucanie wyzwań, marzeń tylko z tego powodu nigdy nie powinno mieć miejsca, bo późniejszy żal, że się nie spróbowało po prostu potrafi sprawić ból. Rezygnacja nie jest równoznaczna z poddaniem się, dobrze jak tylko przesuwa się w czasie, czas i tak upłynie a my wrócimy w to samo miejsce wcześniej czy później, bo jeśli coś jest dla nas ważne i chcemy tego to ten jeden krok w przód nam pomoże, musimy pamiętać o tym by iść do przodu, bo to co za nami to już było po co tam wracać, pisanie nowych rozdziałów w życiu to zdecydowanie fajniejsza zabawa aniżeli wracanie do tych już zapisanych.

Categories: life style

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *